5 wrz 2017

Podgrzybki marynowane z marchewką

Końcówka lata zwykle jest niezwykle owocna w grzyby. Tegoroczna szczególnie. Dość dużo pada i jest ciepło. Zestaw idealny. W moim domu, od kilku tygodni, grzyby wręcz nie schodzą ze stołu. Jemy je na śniadanie, obiad i kolację. W końcu pojawiają się jedynie przez krótki okres a są wyjątkowo zdrowe. Marynujemy je także na zimę. Dziś podzielę się z Wami moim sprawdzonym przepisem.
Marynowane grzyby są świetne i można je wykorzystywać na bardzo wiele sposobów. Nie tylko są doskonałą przekąską, ale również super sprawdzają się dodane między innymi do śledzi. Śledzie z takim dodatkiem smakują rewelacyjnie. Fajnym pomysłem jest dorzucenie ich również do sałatki jarzynowej. Odświeżają jej smak i nadają ekstra charakteru.

Najważniejsze jest jednak, że marynowane grzybki to taki schyłek lata zamknięty w słoiku. Coś pięknego.

Serdecznie polecam!


Podgrzybki marynowane z marchewką:

- ok. 1 kg podgrzybków (kapelusze)
- 1/2 cytryny
- sól

Zalewa
 
- 1 łyżeczka soli
- 1 cebula pokrojona w plasterki
- 1 marchewka pokrojona w plasterki
- 1 szklanka octu winnego 6%
- 1/2 litra wody
- 100 gramów cukru
- kilka ziaren ziela angielskiego
- kilka listków liści laurowych
- kilka ziaren gorczycy

Grzyby oczyścić i zalać wrzątkiem. Gotować przez około 15 minut w osolonej wodzie z dodatkiem soku z cytryny. Następnie przelać zimną wodą i przełożyć do słoików. Składniki zalewy zagotować i doprawić do smaku. Zalać grzyby w słoikach i dobrze zakręcić. Pasteryzować przez ok. 45 minut. 

Smacznego!


2 komentarze:

  1. Lubię zbierać grzyby i przeważnie zjadam je od razu w zupie albo duszone, a jeśli mam więcej, to suszę. Marynowanych jeszcze nie przyrządzałam, dobry pomysł na zrobienie grzybowych zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam grzyby, ale jak jest ich taki duży wysyp jak teraz, marynowanie to fajna rzecz :) A poza tym są takie pyszne :)

      Usuń