2 wrz 2016

Ketchup z cukinii



O ketchupie z cukinii słyszałam bardzo wiele. Że jest wspaniały, o niesamowitym smaku i zaskakująco ciekawej konsystencji, ale jakoś nie mogłam się do niego zabrać. Aż do dziś. Jakże mogłam zmarnować tyle czasu?.. Ketchup jest wręcz genialny!

Pomimo,  że jego przygotowanie podzielone jest na dwa etapy, w rzeczywistości ketchup z cukinii to bułka z masłem. Prościzna. Szczególnie jeśli mamy maszynę, która ułatwi nam ścieranie. Wtedy nie ma przy nim prawie wcale pracy. A za to ile przyjemności. O rety! Smak jest słodko -ostry, wzmocniony przez chilli, którą uwielbiam. Jeśli jednak wolicie łagodniejsze przetwory możecie spokojnie pominąć chilli, a nawet zmniejszyć nieco ilość pieprzu. Na pewno uzyskacie słodki, aromatyczny ketchup, który jest o niebo lepszy od wersji sklepowej. Nie wspomnę już o składzie. Żadnych konserwantów, chemii.. Tylko lato zamknięte w słoiczku.

Serdecznie polecam!



Ketchup z cukinii:

- 1,5 kg cukinii bez skóry i pestek
- 0,5 kg cebuli
- garść soli
- 400 gramów przecieru pomidorowego
- 2 szklanki cukru
- 1 szklanka octu
- 1 łyżeczka pieprzu
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
* 1 łyżeczka chilli/ można pominąć aby ketchup był łagodniejszy

Wieczorem cukinie obrać, pozbawić pestek. Wraz z obraną cebulą, cukinię zetrzeć na dużych oczkach. Zasypać solą, wymieszać i odstawić na całą noc. Następnego dnia rano, do warzyw dodać cukier i ocet. Wymieszać, gotować 20 minut. Po tym czasie dodać przecier i przyprawy. Ponownie zagotować 20 minut. Kolejno ketchup dokładnie zmiksować i przelewać do wyparzonych słoiczków. Pasteryzować w piekarniku nagrzanym do 140 stopni C przez około 20 minut.

Smacznego!


2 komentarze:

  1. Właśnie zastanawiałam się co jeszcze zrobić na zimę z cukinii, która na moim ogródku szaleje! Wciąż rośnie i rośnie :) Twój przepis rzeczywiście jest prosty, a jeszcze jakby użyć do niego domowego przecieru to byłby mega zdrowy. Tylko,ze domowy przecier ma trochę rzadszą konsystencje od tego sklepowego. W związku z tym czy wtedy uzyskam dobry, gęsty keczup? Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go gotować dłużej, aby się nieco zredukowal, lub zostawić taki jaki będzie. Nawet jeśli będzie rzadszy z pewnością będzie pyszny! !:)

      Usuń