21 lip 2016

Marchewkowe kulki mocy

Bardzo lubię ciasto marchewkowe. Jest jednym z moich ulubionych. Lubię je za wszystko. Za wilgotne wnętrze, aromat, za orzechy i cudownie kremową polewę. Sam jego zapach przywołuje we mnie przemiłe wspomnienia dzieciństwa i beztroski. Dziś odtworzyłam ten smak w kulkach mocy.
Czemu kulki mocy? Otóż ich skład każdemu doda energii. Pomimo, że niepozorne, stanowią doskonałą przekąskę i zdrowy słodycz. Są naturalnie słodkie, soczyste, o aromacie skórki pomarańczowej i cynamonu. Zdecydowanie zaskakują. Pomimo, że wyglądają pięknie a teoretycznie to oczami jemy w pierwszej kolejności, po spróbowaniu następuje efekt WOW. 

Zdecydowanie polecam. Marchewkowe kulki mocy - Mają moc.



Marchewkowe kulki mocy:

- 2 średnie obrane marchewki
- 1,5 szklanki orzechów ( nerkowce + orzechy włoskie)
- ok. 1 szklanka rodzynek lub 10 dużych daktyli
- 1 szklanka wiórków kokosowych
- 1 łyżeczka cynamonu
- 0,5 łyżeczki imbiru
- szczypta gałki muszkatołowej
- skórka z pomarańczy
- sok z połowy pomarańczy
- wiórki kokosowe do obtaczania

Marchew obrać, pokroić na średniej wielkości kawałki. Do blendera przełożyć marchew, orzechy, rodzynki, wiórki kokosowe, sok i skórkę z pomarańczy oraz przyprawy. Miksować tak długo, aż masa stanie się dość zbita i kleista. Powinna być na tyle kleista, by dało się z niej bez większego problemu formować kulki. Gdyby okazała się zbyt sypka można dodać trochę rodzynek, orzechów i soku. Po uformowaniu kulek, obtoczyć każdą w wiórkach kokosowych. Wstawić do lodówki do stężenia na mniej więcej godzinę.

Smacznego!


4 komentarze:

  1. pojawi się post z pomysłami lunchbox? takie,które robi się w miarę szybko i można zabrać ze sobą np. do pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę o tym :) dziękuję za sugestię :)

      Usuń
    2. jest pierwszy pomysł na lunch box :) mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń