23 kwi 2016

Puree ziemniaczane z kurkumą

 Puree ziemniaczane to jeden z tych banalnych dań, które wszyscy znają, ale zwykle robią je po swojemu, tworząc całkowicie indywidualne odkrycia. Moja Babcia puree ziemniaczane robiła z masłem, moja Mama z mlekiem. Znajoma Brytyjka do puree zawsze dodawała ulubiony majonez, a ja postanowiłam całkowicie zrezygnować z dodawania jakiegokolwiek nabiału i pozostać przy samych warzywach z przyprawami.
Jeśli w tym momencie zrobiliście smutną minę, zawiedzeni, że moje ziemniaczki tracą na tradycyjnym, maślanym smaku, to jesteście w błędzie. Otóż to! cały myk polega na tym, że moje dzisiejsze puree niewiele różni się z smaku od tego, które pamiętam z domu, ale całkowicie pozbawione jest zbędnych jak dla mnie dodatków, czy też pustych kalorii. 
Jest to świetna nowina, dla wszystkich Was, którzy drobiazgowo zwracacie uwagę na to co ląduje na waszym talerzu, nie jecie nabiału, bądź po prostu, zwyczajnie macie ochotę na odmianę. 
Myślę, że takie puree to także doskonały pomysł aby zaskoczyć swoich najbliższych, równocześnie wprowadzając do swojej diety, zdrowe odpowiedniki. Kto powiedział, że od ziemniaków się tyje?? To dodatki, które do nich wkładamy podnoszą kaloryczność i robią im złą opinię.  
Bez obaw, takie danie, z pewnością nie zrobi Wam krzywdy.
Serdecznie polecam!


Puree ziemniaczane z kurkumą:

- 6 średnich ziemniaków
- 1 duża czerwona cebula
- 1 marchew
- 1 łyżeczka kurkumy
- 2 łyżeczki czosnku
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- 1,5 łyżeczki soli
- 0,5 łyżeczki pieprzu
- 0,3 łyżeczki chilli

Ziemniaki dokładnie wyszorować, pokroić na średnie kawałki. Jeśli nie są młode, można je obrać. Marchew i cebulę obrać, pokroić na połówki. Warzywa zalać wodą i gotować do miękkości. Wodę osolić, dodać łyżeczkę czosnku w proszku. Kiedy warzywa będą miękkie, odcedzić je zachowując 1/3 szklanki wody z gotowania. Do warzyw dodać oliwę i przyprawy i zmiksować na puree. Nie musi być całkiem gładkie, zróżnicowanie tekstury jest bardzo ciekawe w smaku. Jeśli puree będzie za gęste, można dodać trochę wody z gotowania warzyw. Przyprawić do smaku solą. 

Smacznego!

 

2 komentarze: