8 wrz 2015

Karmelizowane gruszki z granatem na domowej drożdżówce



 Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze kiedy jestem podziębiona, chora lub cokolwiek innego mi dolega, lubię dać sobie jakiś pyszny prezent. Coś co podniesie mnie na duchu i doda sił do walki. Może dziwnie to brzmi, ale nie niestety taka jest prawda. Jedzenie jest dla mnie najlepszą metodą na poprawę nastroju!
Mam takie zamglone wspomnienie z dzieciństwa. Leżę z gorączką w łóżku. Wokół pachnie eukaliptusową maścią, jest jakoś tak trochę duszno ( a może to tylko mój katar?), panuje półmrok. Z jeden strony jestem okrutnie senna, z drugiej nurtuje mnie ciekawość..co się dzieje w domu, co się dzieje na dworze..w czasie kiedy ja siedzę w pidżamie w łóżku.. ? Mam ochotę się podnieść, otworzyć drzwi balkonu i bezszelestnie wyjść pomiędzy barierkami, ale jakoś tak strasznie jestem zmęczona.. W tym momencie w drzwiach staje moja Mama z kubkiem herbaty w jednej ręce i talerzykiem w drugiej. Na talerzyku leży wielki, rozkrojony na pół grejpfrut i łyżeczka. Mój przysmak. 

Jak byłam dzieckiem uwielbiałam grejpfruty. Nie przerażał mnie fakt, że są kwaśne i gorzkie. Nigdy ich nie słodziłam. Wciągałam je w kilka chwil, starannie wydłubując łyżeczką całe segmenty. Do dziś smak tych cudnych owoców kojarzy mi się z rozkosznym okresem chorowania w dzieciństwie. I taka prawda. W dzieciństwie chorowanie jest rozkoszne. Szczególnie kiedy ma się opiekuńczych, troskliwych rodziców. 
W dorosłym życiu, chorowanie kojarzy się jedynie z zawalonymi obowiązkami, niewyspaniem i ciągłym brakiem sił. Dlatego też, jeśli tak jak ja padliście ofiarą zmiany pogody proponuję coś na szybką poprawę nastroju.



Karmelizowane gruszki z granatem są przepyszne. Słodycz gruszek przełamana cytryną, z delikatnym aromatem cynamonu. Podane na świeżej drożdżówce nabierają jeszcze innego wymiaru. Bajkowego..wspaniałego. Z takim deserem, żadne przeziębienie mi nie straszne!

Karmelizowane gruszki z granatem na domowej drożdżówce:

- 3 słodkie, dojrzałe duże gruszki
- 1 granat
- 50 ml syropu klonowego
- sok z połowy cytryny
- 1/3 łyżeczki cynamonu
- 4 plastry domowego drożdżowca

Gruszki obrać, wydrążyć i pokroić w kostkę. Przełożyć do rondelka. Dodać syrop klonowy, sok z cytryny i cynamon. Dusić kilka minut na niewielkim ogniu, aż sos się lekko zredukuje i zgęstnieje. Granat obrać i oddzielić pestki. Dodać do gruszek. Wymieszać. Plastry drożdżówki pokroić na sok w trójkąty. Ciasto ułożyć na półmisku i zalać gruszkami. Podawać ciepłe.

Smacznego!


2 komentarze: