13 sie 2015

Drink z arbuza



Nie dajcie się zmylić! Mój drink z arbuza więcej ma z soku niż z drinka, ale jest tak smaczny, że nazwa sok jakoś mi nie odpowiada. Poza tym, jest jednoskładnikowy i w tej prostocie jest tak wielka siła, że musi drinkiem pozostać.
Nie wiem czy znacie ten przepis, choć wcale bym się nie zdziwiła gdybyście nie znali. Zwykle najprostsze rzeczy umykają nam z oczu. Tak już jest. A w tym przypadku jest super prosto. I super smacznie. Dwa kroki, trochę dłubania w pestkach i niezwykły drink na upały gotowy. 

Nie sugerujcie się jednak moją bezalkoholową wersją. Z łatwością możecie przygotować wersję dla dorosłych dodając trochę wódki grejpfrutowej lub wina musującego. Oba trunki pasują wyśmienicie. A jak już jesteśmy przy alkoholach to podzielę się z Wami metodą mojej Mamy na arbuza.



Wystarczy przekroić arbuza na pół, wydłubać dokładnie miąższ i pokroić go na duże kawałki. Przełożyć z powrotem do wydrążonej skorupy i zalać wspomnianą wcześniej wódką grejpfrutową. Tak zamoczonego arbuza wstawić do lodówki aby się mocno schłodził i przegryzł. Kiedy już tak się stanie postawić go na stole, zaś gościom dać po widelczyku. Dzięki temu każdy może sobie nabierać dowolną ilość pijanego arbuza. Moja rada :

* Przepis ten wykorzystujcie przy dużej liczbie gości , w przeciwnym razie możecie dość szybko wpaść pod stół!

Drink z arbuza:

- 1 dojrzały arbuz
 opcjonalnie: nasiona chia, wódka grejpfrutowa, wino musujące


Arbuza obrać i wyjąć pestki. Pozostały miąższ pokroić i dokładnie zmiksować. Drink podawać schłodzony, z kostkami lodu i posypany nasionami chia.

Jeśli macie ochotę na wersję alkoholową dodajcie wino musujące lub wódkę grejpfrutową (pasuje doskonale!) dostosowując moc do własnych upodobań smakowych.

Smacznego!



Letnie owoceZ dziećmi i dla dzieciUczta pod gołym niebem

6 komentarzy:

  1. W prostocie sila!
    :)

    Dziekuje za udzial w akcji 'Dla dzieci' na Mikserze
    Kasia
    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniaam! Aż ślinka cieknie! Koniecznie muszę wypróbować ten przepis! ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://karolinakuchmaci.blogspot.com/
    PS:Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń