17 kwi 2015

Masło słonecznikowe


 W naszym domu masło orzechowe jest niezbędne. Bardzo je lubimy i zawsze mamy awaryjny słoik w lodówce. Całe szczęście, że możemy jeść orzechy. W ostatnich dniach myślałam o tym dość mocno i zastanawiałam się czym można by było skutecznie zastąpić masło orzechowe na przykład w przypadku alergii. Oczywiście - masłem słonecznikowym.
 
Jasne, moją pierwszą myślą była pasta sezamowa -tahini. Ale to nie do końca to.. Tahini ma bardzo dominujący, intensywny smak. Zdecydowanie nie jest do wszystkiego i myślę, że ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Masło słonecznikowe to zupełnie inna bajka. Podprażony słonecznik staje się aromatyczny, nabiera orzechowego, głębokiego aromatu. Dzięki dużej zawartości tłuszczy świetnie nadaje się do miksowania. Z dodatkiem miodu jest bajkowy. Jeśli lubicie możecie dodać do niego cynamon, wanilię lub kakao. Możecie także wymieszać masło sezamowe z kandyzowaną skórką pomarańczową do uzyskania dodatkowej głębi smaku. Możliwości jest nieskończenie wiele! Smak zaś zachwyca.

Serdecznie Wam polecam!




Masło słonecznikowe:

- 200 gramów pestek słonecznika
- 1 łyżka oleju roślinnego
- 1 czubata łyżka miodu

Słonecznik podprażyć na złoto na suchej patelni. Następnie przełożyć do pojemniczka blendera i miksować pulsacyjnie tak długo, aż pestki zaczną stopniowo zamieniać się w masę. Robić przerwy, by blender się nie przegrzał. Dodać łyżkę oleju i kontynuować czynność aż słonecznik zamieni się w gładkie masło. Dodać miód, ponownie zmiksować. Schłodzić.

Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz