1 kwi 2015

Kajmak najszybszy



Czy jest tutaj ktoś kto nie lubi kajmaku, krówki czy czegoś w tym stylu? Wątpię..to jeden z najwspanialszych, tłuściutkich, maślanych smaków. Bezspornie kojarzy mi się z ciastami Babci Krysi, która taki właśnie przysmak przechowywała w słoiczkach i miała zawsze jakiś otwarty, na wypadek nalotu zgłodniałej wnuczki.
Kajmak z mascarpone znałam od dawna, ale zupełnie o nim zapomniałam. A jaka szkoda. Wczoraj przypomniały mi o nim zdjęcia Liski z bloga Whiteplate. Musiałam go zrobić. Natychmiast. I powiem Wam szczerze, że była to dość ryzykowna decyzja.. Wiedziałam, że mój wybór jest prosty. Albo go zrobię i szybko zużyję do ciasta, albo głęboko, głęboko schowam na czarną godzinę..W przeciwnym razie zostanie zjedzony z chwilą powrotu z pracy mojego męża. Tak. 
Mój mąż to prawdziwy smakosz łakomczuch. Szczególnie interesują go słodkości z zakresu tych najsłodszych. Oczywiście, że kajmaku nie schowałam.. Nie mogłam sobie odebrać przyjemności patrzenia na jego pełen zachwytu i miłości wyraz twarzy, w chwili gdy otwiera słoiczek. Owszem, musiałam w pewnej chwili interweniować, tak aby zachować choć niewielką ilość do zdjęcia. Bowiem, nie łudźmy się..ten mizerny słoiczek ze zdjęcia to jedna trzecia całości. No ale nie dałam rady zabrać go szybciej. 
Tak czy siak, jeśli lubicie słodkości, a nie macie cierpliwości do mieszania, pieczenia i całego tego kuchennego zamieszania spróbujcie tego przepisu. Jest super prosty a jakże wspaniały. Mmmmm...


Kajmak najszybszy:

- 1 szklanka cukru
- 6 łyżek mascarpone

Cukier rozpuścić na suchej patelni uważając by się nie przypalił. Kiedy stanie się płynny dodawać powoli i delikatnie po łyżce serka mascarpone. Mieszać do połączenia składników. Można serka dodać mniej lub więcej, w zależności od tego jaką chcemy uzyskać konsystencję i smak. Ważne, by całość nie przygotowywać na ostrym ogniu, dzięki temu łatwiej nam będzie nie przypalić cukru. 

Smacznego!


Wielkanocne Smaki - edycja V

6 komentarzy:

  1. Mojemu dziecku zachciało się mazurka, z nieba mi spadłaś z tym kajmakiem w takiej wersji 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie, ja już wiem, że innego nigdy nie tknę :)

      Usuń
  2. Super, muszę zapamiętać ten patent! Jaką ma konsystencję taki kajmak? Pozostaje "smarowny" czy twardnieje?

    OdpowiedzUsuń