16 lut 2015

Krem z buraka z mlekiem kokosowym

 Przepis na krem z buraka znam od dawna i bardzo lubię, jednak ostatnio coraz częściej widzę go w różnych odmianach, między innymi z dodatkiem imbiru gotuje go Marta Dymek z Jadłonomii. Jaki by nie był, jest po prostu całkowicie obłędny.
Kremowy, aksamitny, słodko ostry. Zupa idealna! Poważnie, ten krem jest naprawdę uzależniający. Nie da się nim nie zachwycać. Robi furorę podczas proszonych obiadów, ale także ugotowany "samemu dla siebie". Cudowny!
Możecie go modyfikować. Jeśli będzie dla Was zbyt gęsty, dodajcie więcej wody, jeśli lubicie posypcie zieleniną. Możecie próbować dodawać swoje ulubione składniki i kreować, swój ukochany przepis. Na początku jednak ugotujcie mój podstawowy. Jestem pewna, że będziecie niezwykle głośno mlaskać!




Krem z buraka z mlekiem kokosowym:

- 4 duże upieczone buraki
- 1 puszka mleka kokosowego
- 2 ząbki czosnku
- 3 centymetry chilli
- 400ml wody
- 1 łyżeczka soli


Czosnek i chilli posiekać drobno, udusić na oliwie. Upieczone buraki obrać i pokroić w kostkę. Dodać na patelnię. Smażyć chwilę, do wymieszania smaków. Następnie przełożyć do garnka, zalać wodą i zagotować. Dodać mleko kokosowe i sól. Wymieszać. Zmiksować na gładki krem. W razie potrzeby doprawić do smaku solą.

Smacznego!


Zimowy ObiadWalentynki. Czym TO się je? 11-17.02.2015Zastąp słoik pysznym daniem - III edycjaZastąp słoik pysznym daniem - III edycja

10 komentarzy:

  1. Bardzo smacznie wygląda, uwielbiam zupy z buraków, a w wersji krem jeszcze nie jadłam, muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest cudnie jedwabista, z wyczuwalnym smakiem mleka kokosowego..wspaniała :)

      Usuń
  2. Hej! Kilka razy gotowałam krem z buraków, ale nigdy ich wcześniej nie piekłam. Jak długo i w jakiej temperaturze należy je piec? W całości i w skórce? I trochę się obawiam chili - nie lubię ostrego jedzenia. Jak myślisz, czym w takim wypadku najlepiej doprawić zupę? Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o pieczenie buraków, ja zawsze robię tak: szoruje je dobrze, odcinam czubek, tą grubą stronę, gdzie była łodyga i każdego buraczka, osobno zawijam w folię. Tak zapakowane piekę przez około 40/50 minut w temperaturze 180 stopni C/ zależy od piekarnika. Możesz zawsze kawałek odwinąć i sprawdzić. Pieczone są o niebo lepsze od gotowanych..Słodkie, ale z takim głębokim smakiem..cudowne..trudno jest się im oprzeć..zawsze zjadam kilka prosto z folii :)
      A jeśli chodzi o chilli, to możesz pominąć świeżą, zaś pod koniec gotowania dać dosłownie szczyptę chilli w proszku. Krem nie będzie ostry, tym bardziej że jest złagodzony mlekiem kokosowym, ale dostanie drugiego wymiaru. Spróbuj i napisz koniecznie jak wyszło :) Pozdrawiam

      Usuń
  3. uwielbiam krem buraczkowy, zastępuje mi ten z dyni... a dodatek mleczka kokosowego to może być świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko kokosowe czyni magię :)z jednej strony łagodzi, dodaje aksamitu burakom, a z drugiej jest intrygujące w smaku.. Dziś nawet moja Babcia, która jest wielką kulinarną konserwatystką i z buraków lubi jedynie barszcz z krokietem, zajadała się i komplementowała, wciąż powtarzając...ten smak..co ty dodałaś do tej zupy, że jest taka pyszna? :) Nie ma lepszego komplementu :)

      Usuń
  4. Mmm, z mleczkiem kokosowym jeszcze nie próbowałam... Zapisuję przepis, bo wyjątkowo apetyczny kolorek ma ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, spróbuj i koniecznie napisz jak Ci smakowało :)

      Usuń
  5. Kolor przepiekny!
    A na polaczenie burak/mleko kokosowe jeszcze nie wpadlam!
    Swietny przepis!
    :)

    Dziekuje za udzial w akcji walentynkowej na Mikserze!
    Kasia
    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) krem z buraka jest cudny :)

      Usuń