7 sty 2015

Pasta imbirowa

  Nie  wiem czy zwróciliście uwagę, ale w tak w marketach jak i prywatnych małych sklepikach co jakiś czas pojawiają się pasty w plastikowych tubkach.. Zwykle jest to pasta imbirowa, czosnkowa lub bazyliowa. Oczywiście ceny są adekwatne do opakowania, czyli totalnie wariackie.
Nie wszyscy z nich korzystają, ale nie da się ukryć, że tego typu pasty nie tylko ułatwiają życie, ale i znacznie poprawiają jakoś gotowania w domu. Przede wszystkim chodzi o czas. Komu się chce, w dzisiejszych zabieganych czasach trzeć i obierać imbir, aby go dodać do obiadu? Nikomu..lepiej kupić pastę w plastikowej tubce..No to moi drodzy, powiem Wam, że jeśli poświęcicie chwilę, możecie wyprodukować takie oto cuda, w dużo większej ilości, bez dodatku konserwantów i przede wszystkim opakowania, które do zdrowych nie należy. Później wkładacie słoiczek do lodówki i bezpiecznie sobie tam stoi nawet do 2 miesięcy. W między czasie, możecie do niego sięgnąć by dodając zaledwie łyżeczkę do potrawy całkiem odmienić jej smak. Pasta imbirowa jest to bowiem skoncentrowany imbir. Wspaniała. Bardzo polecam! A plastikowym opakowaniom mówię nie!





Pasta imbirowa:

- 1 duży korzeń imbiru
- olej roślinny

Imbir delikatnie obieramy i kroimy w  niewielkie kawałki. Przekładamy do pojemniczka, dodajemy niewielką ilość oleju i miksujemy pulsacyjnie.W trakcie miksowania dodajemy tyle oleju, by noże swobodnie miksowały i aby wytworzyła się gładka pasta. Przekładamy do słoiczka i wstawiamy do lodówki. Tak przygotowana pasta imbirowa może być przechowywana do 8 tygodni.

Smacznego!



14 komentarzy:

  1. też jestem przeciwna wszelkim gotowcom nafaszerowanym chemią
    tym bardziej, ze przygotowanie większości z nich zajmie nam w domu naprawde niewiele czasu

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj, już na samą myśl mnie rozgrzewa od środka :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A dodając czosnek otrzymujemy podstawowy składnik wielu dań indyjskich, czyli pastę czosnkowo-imbirową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ja wolę robić oddzielne imbirową i czosnkową, ale mieszana na pewno jest też super! :)

      Usuń
  4. W jakich proporcjach używać takiej pasty by dodała smaku a go nie zdominowała?
    I aby dzieci mogły zjeśc taką potrawę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbować po pół łyżeczki :) Delikatnie i w razie co lepiej dodać, niż żeby imbir zdominował całość :)

      Usuń
  5. Dzięki za odp. Po jednej mega wpadce z imbirem jestem bardzo ostrożna. Kiedy zamiast zupy marchewkowej z nutą pomarańczy i imbiru wyszła zupa imbirowa z nutą pomarańczy i marchewką tylko w domyśle myślałam,że już nigdy nie odważę się użyć imbiru.
    Ale znowu próbuję i używam często zamiast pieprzu,np do rosołu. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Imbir do rosołu, cudownie! :) Muszę spróbować koniecznie :) :*

      Usuń
  6. Moja babcia zamiast pieprzu zawsze do rosołu dodawała imbir a zimą ciut większą szczyptę :-)
    U nas wczoraj szczypta została przemycona w cieście naleśnikowym wraz z dużą szczyptą cynamonu i wanilii odrobiną. Niewyczuwalny smak a imbir zdrowy przemycony ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! imbir to samo zdrowie :) a z tym rosołem to na bank spróbuję, ale mi smaku narobiłaś :)

      Usuń