6 sty 2015

Kari z czerwonej fasoli



Kari z czerwonej fasoli, a tak naprawdę Radźma (rajma), to bardzo popularna potrawa z północnych Indii. Jak większość indyjskich dań, jest dość ostra, niezwykle aromatyczna i przede wszystkim sycąca. Świetnie smakuje z dodatkiem ryżu czy też gorących podpłomyków.
Bardzo mi pasują indyjskie aromaty. Smażone przyprawy w nadzwyczajny sposób uwalniają ukryte olejki eteryczne i tworzą magiczną scenerię. Tak jakby w ciągu kilku chwil zwykła kuchnia zamieniała się w zupełnie inne miejsce. Pełne kolorów, dźwięków, zapachów. Nigdy nie byłam w Indiach, ale tak właśnie je sobie wyobrażam. Dziś w moim domu, miałam ich namiastkę. I powiem Wam szczerze, że było to naprawdę miłe doświadczenie. Serdecznie polecam!




Kari z czerwonej fasoli:

- 2 łyżki oleju roślinnego
- 2 łyżeczki nasion kuminu
- 2 drobno siekane cebule
- 2 łyżeczki świeżo startego imbiru
- 6 rozgniecionych ząbków czosnku
- 1 drobno siekana zielona chilli
- 1 puszka pomidorów
- 2 łyżeczki mielonej kolendry
- 1 łyżeczka mielonego kuminu
- 1/4 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżeczka garam masala
- 800 gramów czerwonej fasoli z puszki
- 1 łyżeczka cukru palmowego
- 500 ml ciepłej wody
- 1 łyżeczka soli
- listki kolendry
- jogurt naturalny

Na dużej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy nasiona kuminu. Smażymy aż zaczną trzeszczeć. Wtedy dodajemy pokrojoną drobno cebulę i smażymy do miękkości. Następnie dodajemy dwie łyżeczki świeżego, tartego imbiru i posiekany czosnek. Smażymy kilka minut. Dodajemy chilli, pomidory, kolendrę, kumin, kurkumę i garam masala. Smażymy około 10 minut, często mieszając. Po tym czasie dodajemy odsączoną fasolę, cukier palmowy, sól i wodę. Gotujemy na niewielkim ogniu przez około 20 minut, mieszając co jakiś czas, aż kari zgęstnieje a fasola będzie miękka. Podawać z posiekaną kolendrą i dużą ilością jogurtu.

Smacznego!


Zimowy obiad wegańskiNiskokaloryczny styczeń

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz