6 gru 2014

Zielone Curry z topinamburem


Pierwsze zimowe dni wymagają od nas specjalnego podejścia. Konieczna jest gruba kurta, puchata czapka, rękawiczki i oczywiście szalik. Nie można jednak zapominać o regularnym rozgrzewaniu się od środka. 
Nie ma to jak porządne, pikantne danie z dużą dawką witamin i energii. Moim zdaniem nie ma nic bardziej skutecznego do ogólnego rozgrzewania ciała niż duży talerz curry lub pikantnej zupy z soczewicy. Rewelacja. Działa za każdym razem. A aromat, który wypełnia dom podczas gotowania nie może się równać z niczym innym. Bardzo polecam wszystkim zmarźlakom. Zapewniam Was, że nie będziecie żałować.



Zielone Curry z topinamburem:

- 6 główek topinambura
- 2 cebule
- 2 marchewki
- 100 gramów zielonej fasolki
- 2 czubate łyżki zielonej pasty curry
- 1 puszka mleka kokosowego
- torebka ryżu
- 1 łyżeczka soli

Cebulkę pokroić w kostkę, udusić na oliwie. Dodać obranego i pokrojonego w kostkę topinambura. Dusić razem kilka minut. Posolić lekko. Zieloną fasolkę umyć, pokroić na mniejsze kawałki i ugotować al dente w osolonej wodzie. Na patelnię dodać obrane i pokrojone w kostki marchewki. Wymieszać. Dodać odcedzoną fasolkę. Dusić kilka minut, aż wszystkie warzywa zmiękną. Dodać 2 łyżki pasty curry  i mleko kokosowe. Wymieszać i pozostawić na niewielkim ogniu przez kilka minut, do zgęstnienia. W razie potrzeby posolić. Podawać z ryżem.

Smacznego!


Wegetariański obiad IVRozgrzej się na jesień

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz