23 cze 2014

Konfitura truskawkowa niskocukrowa


Dzisiaj cudowne Święto. Dzień Taty! Chciałam z tego miejsca, życzyć wszystkim Tatom, aby zawsze byli dumni ze swoich dzieci i aby dzieci dawały im nieskończenie wiele powodów do dumy. Kochani zastanawiałam się czy nie upiec jakiegoś wspaniałego ciacha, aby uczcić ten piękny dzień i wtedy moja Mama przyniosła mi nowy zapas super słodkich truskawek.
Kto nie lubi konfitury truskawkowej? Przecież to prawdziwy cud miód!  Oczywiście, teraz, kiedy stragany z truskawkami widoczne są na każdym rogu, i gdy mamy ich pod dostatkiem, nie doceniamy tych wszystkich zjawiskowych, truskawkowych walorów, tak jak trzeba. Ale pomyślcie co będzie zimą. Wyobraźcie sobie nagłą ochotę na słodkie, owocowe, truskawkowe szaleństwo. Jasne, możecie skoczyć do sklepu i kupić słoiczek pełen konserwantów i sztucznych barwników. Pewnie konfitura będzie pyszna, ale czy aby warto? Ja mam dla Was zupełnie inną propozycję. Skorzystajcie z tego co dostajemy od Matki Natury i przygotujcie swoje własne przetwory. Chociaż kilka słoiczków. No ostatecznie jeden, ale konkretny. Takie skarby nie tylko poprawią Wam nastrój w zimny, zimowy dzień, ale mogą również stać się niepowtarzalnym prezentem dla kogoś wyjątkowego. Może podarujcie słoiczek ukochanemu Tacie? A może przygotujcie mu rano najlepsze śniadanie pod słońcem, tak by dzień Ojca trwał znacznie dłużej niż tylko jeden dzień! Bo co my byśmy zrobili bez naszych Aniołów Stróżów?




Konfitura truskawkowa niskocukrowa:

- 1,5 kg truskawek
- 200 gramów cukru

Truskawki dokładnie umyć i poobierać z szypułek. Przełożyć na dużą patelnię, dodać cukier i smażyć na małym ogniu do wyparowania większości soku. Słoik dokładnie umyć, osuszyć i wygrzać w piekarniku nagrzanym do 100 stopni C przez około 15. Do tak przygotowanego słoika przełożyć gorącą konfiturę, dobrze zakręcić. Ponownie pasteryzować w piekarniku, nagrzanym do 100 stopni C, przez około 40 minut.

Smacznego!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz