19 mar 2014

Marchwiowo - imbirowa zupa krem z pomarańczami, kolendrą i curry

Pada, wieje, zimno, ciemno. Wiosna! Gdzie się podziało ukochane słońce? Gdzie się ukrył wiosenny optymizm? Szukam go od kilku dni i już zaczynam tracić nadzieję. Może to co się działo w pogodzie jeszcze tydzień temu, pachnące kwiaty, śpiew ptaków, zapach ziemi, było tylko przyjemnym snem? Co tu dużo gadać, trudno jest wstawać rano, kiedy jedyne o czym możemy myśleć to ciepła kołdra, kakao i głęboki, spokojny sen. Przykro mi Kochani moi, ale weekend dopiero za kilka dni i może już do tej pory sytuacja się poprawi. Póki co musimy się jakoś ratować! Przygotowałam dla Was cudowną, rozgrzewającą i niezwykle aromatyczną zupę marchewkowo - imbirową z dodatkiem pomarańczy, kolendry i curry. Zrobiłam ją z myślą o obiedzie, ale powiem Wam prawdę, zjadłam ją już rano. Potraktowałam jako rozgrzewające, pobudzające śniadanie. Zdecydowanie był to dobry wybór, bo pomogła mi stanąć na nogi i jako tako funkcjonować. Spróbujcie, bardzo polecam!



Marchwiowo - imbirowa zupa krem z pomarańczami, kolendrą i curry:


- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżeczki suszonej kolendry
- 1200 ml wody
- 2 łyżeczki soli
- 2 średnie pomarańcze
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżeczka curry
- 100 gram ugotowanego ryżu

Cebulę, czosnek i ostrą paprykę posiekać i udusić na oliwie na złoto. Dodać pokrojoną w plastry marchew. Plastry nie muszą być cienkie. Ważne by marchewka była mniej więcej pokrojona, by szybciej wchłonęła smaki. Później tak czy siak ugotuje się w wodzie. Do marchewki wrzucamy posiekany imbir, pokrojone w duże kawałki, obrane pomarańcze i kolendrę. Mieszamy dokładnie i na niewielkim ogniu smażymy przez około 10 minut. Następnie  w garnku przygotowujemy wodę, przekładamy zawartość patelni, dodajemy ryż, sól, sos sojowy i curry. Gotujemy na wolnym ogniu aż marchewka zmięknie. Kiedy tak się stanie, blendujemy zupę na krem. Jeśli nie macie ugotowanego ryżu, możecie wsypać surowy do garnka z marchwią i ugotować wspólnie.

Smacznego!

Marchew w roli głównej 2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz