29 sty 2014

Rozkoszne ciasteczka amarantusowe z gorzką czekoladą

Kocham dzieci. Uwielbiam kiedy odwiedzają mnie znajomi ze swoimi pociechami. Czuję aż jak zmieniają się wibracje, jak do domu wchodzą pozytywne wibracje. Poza tym dzieci są tak bezpośrednie i szczere, że zawsze wiesz czy się naprawdę cieszą na twój widok, czy ktoś im kazał. Dlatego też bardzo lubię im sprawiać drobne przyjemności. Dziś miałam cudownych gości. Przyjechała do mnie koleżanka z dwójką cudnych chłopców. Żeby im było miło w ten zimny, styczniowy dzień, upiekłam im zdrowe i pyszne ciasteczka amarantusowe z czekoladą. Po tempie w jakim znikały wiem, że im naprawdę smakowały. A były faktycznie genialne. Chrupkie, lekko słodkie. Przypominają pieguski, ale smak amarantusa działa wręcz oszałamiająco. Pyszne. Koniecznie spróbujcie. Jak nie macie takich wspaniałych wymówek na pichcenie jak mali goście, to sami zróbcie sobie prezent. W końcu kiedyś trzeba!



Rozkoszne ciasteczka amarantusowe z gorzką czekoladą: 

- 3/4 szklanki mąki amarantusowej
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1 jajko
- czekolada gorzka
- 1/3 szklanki brązowego cukru
- 1/3 łyżeczka sody
- 1/4 łyżeczka soli
- aromat waniliowy
- 60 gram masła

Suche składniki wymieszać. Dodać jajko, pokrojone masło i aromat. Dość szybko wymieszać. Dodać posiekaną czekoladę . Ugnieść zwarte ciasto z którego formować niewielkie placuszki - ciasteczka. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec 20 minut w temperaturze 170 stopni C.


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz