14 sty 2014

Gomasio


Gomasio to smak mojego dzieciństwa. Aromatyczna przyprawa z prażonego sezamu i soli, którą moja mama dodawała do większości potraw, nadając im wyjątkowości. Pamiętam jak posypywała mi nią kanapki bądź dodawała na patelnię, wzmacniając smak posiłków. Co dziwne, gomasio w Polsce jest bardzo mało znane. Pojawia się jedynie w kręgach wegetarian a czasem nazywane jest także solą sezamową. Przyprawa ta ma lekko ziemisty,wędzony smak i niepowtarzalny aromat. Przygotowuje się ją szybko i zamknięta w szczelnym pojemniczku może być przechowywana przez kilka tygodni. Bardzo ją lubię bo wystarczy szczypta a każde danie zmienia charakter na bardziej wyrafinowany. W następnym poście podam świetny przepis na pastę z czerwonej fasoli z gomasio.Pychota!                                                                            



Gomasio

- 20 łyżeczek sezamu
- 2 łyżeczki soli


Sezam prażymy na suchej patelni do zezłocenia. Musimy uważać by go nie spalić. Dlatego też, lepiej żeby nie robić tego na dużym ogniu.  Następnie to samo robimy z solą. Prużymy ją kilka minut często mieszając. Kiedy już to zrobimy, przerzucamy sezam wraz z solą do makutry bądź moździerza i ucieramy drewnianą pałką. Gomasio nie musi być utarte na gładko, lepiej żeby miało grudki i zróżnicowaną strukturę.


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz